21.11.2012

Dzień 113: The Jimi Hendrix Experience - "Electric Ladyland" (1968)

I znów Jimi Hendrix dostarcza wrażeń, jakich nie daje niemal żaden inny gitarzysta na świecie. Jego płyty mają w sobie coś niesamowitego - takiego potężnego kopniaka energetycznego! Nie można się oprzeć słuchając jego popisów... Ponieważ aspekt artystyczny jest tu oczywisty i nic prócz zachwytu powiedzieć więcej się nie da... Walorów estetycznych okładki płyty również nie należy pomijać! Dziś powiedziano by, że to tani chwyt reklamowy, ale Hendrix takiej reklamy nie potrzebował... 
   Najlepszy kawałek: "Come on".
   Lista utworów: 

01. And The Gods Made Love
02. Have You Ever Been (To Electric Ladyland)
03. Cross Town Traffic
04. Voodoo Chile
05. Little Miss Strange
06. Long Hot Summer Night
07. Come On
08. Gypsy Eyes
09. The Burning Of The Midnight Lamp
10. Rainy Day, Dream Away
11. 1983... (A Merman I Should Turn To Be)
12. Moon, Turn The Tides... Gently, Gently Away
13. Still Raining, Still Dreaming
14. House Burning Down
15. All Along The Watchtower
16. Voodoo Chile (Slight Return)
czas: 75:47

Producent: Jimi Hendrix
Kraj: Wielka Brytania & USA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz