27.11.2012

Dzień 119: The Byrds - "The Notorious Byrd Brothers" (1968)

Stwierdzić muszę z przykrością, że czwarty już album (spośród 1001 płyt) grupy The Byrds to gruba przesada. Nie uważam, że każda kolejna była tak odmienna od poprzedniej, że warto ją zamieszczać we wspomnianym zestawieniu. Grupa gra na równym poziomie, ale nie wnoszą nic nowego, czy ciekawego... Momentami jest przyjemnie rockowo, momentami spokojnie popowo, ale po kolejnym utworze jest zwyczajnie nudno... Nie porwało mnie w żadnym elemencie. A jeśli przypomnieć, że to amerykańska odpowiedź na "brytyjską inwazję", wydaję mimowolny jęk zawodu...
   Najlepszy kawałek: "Artificial Energy", bo najmniej nudny...


    Lista utworów:
01. Artificial Energy
02. Goin' Back
03. Natural Harmony 
04. Draft Morning
05. Wasn't Born To Follow
06. Get To You 
07. Change Is Now 
08. Old John Robertson
09. Tribal Gathering
10. Dolphin's Smile
11. Space Odyssey
czas: 28:25

Producent: Gary Usher
Kraj: USA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz