9.04.2013

Dzień 252: Hugh Masekela - "Home Is Where The Music Is" (1972)

Ależ cudowny album. Jazz taki, jaki lubię! Pięknie grający na swojej trąbce Hugh! Całość zagrana fenomenalnie! Odpocząć można od wokalu, którego nie ma praktycznie wcale i znów zagłębić się w dźwięki instrumentów! A jest czego posłuchać! Przy dobrym nagłośnieniu można prawie dotknąć tej muzyki! Wierzę, że skoro nagrania zrobiły na mnie takie wrażenie, koncert na żywo pewnie zwaliłby mnie z nóg:) Pomimo ponad godzinnego materiału, odczuć można, że artyście nie brakowało pomysłów i mógłby tak wirtuozować jeszcze długo... Jestem zachwycony!!
   Najlepszy kawałek: "The Big Apple".


   Lista utworów:
01. Part Of A Whole
02. Minawa
03. The Big Apple
04. Unhome
05. Maseru
06. Inner Crisis
07. Blues For Huey
08. Nomali
09. Maesha
10. Ingoo Pow-pow (children's Song)
czas: 77:53

Producent: Stewart Levine & Caiphus Semenya
Kraj: RPA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz