Choć nie mam nic przeciwko muzyce elektronicznej, lubię niektóre zespoły, to ten album zbił mnie z tropu zupełnie. Niby coś się na nim działo, ale dla mnie brzmiało to trochę jak zlepek przypadkowych dźwięków w kosmicznej aranżacji. Jak dla mnie nie nadawało się to kompletnie do słuchania. Czekałem aż się płyta skończy, a to mi się rzadko zdarza... Umęczyłem się okrutnie i nic więcej na ten temat nie napiszę... Najlepszy kawałek: "Mysterious Semblance At The Strand Of Nightmares".
Lista utworów:
01. Phaedra
02. Mysterious Semblance At The Strand Of Nightmares
03. Movements Of A Visionary
04. Sequent C'
czas: 37:32
Producent: Edgar Froese
Kraj: Niemcy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz