Dzień 331: Keith Jarrett - "The Koln Concert" (1975)
Nie znam się na muzyce klasycznej, ale to co usłyszałem bardzo mi się spodobało. Piękne utwory, pięknie zagrane. Sam fortepian bez innych instrumentów brzmi naprawdę niesamowicie. Najlepiej słuchać tego w kompletnej ciszy. Wrażenia są niepowtarzalne! Choć nie słucham takiej muzyki, chyba zacznę. Płyta podziałała na mnie bardzo odprężająco i nie mogłem się oderwać od słuchanie.
Polecam gorąco jako przyjemną odmianę od... wszystkiego...
Najlepszy kawałek: "Part I".
Lista utworów:
01. Part I
02. Part IIa
03. Part IIb
04. Part IIc
czas: 66:04
Producent: John Cale
Kraj: USA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz