1.08.2013

Dzień 366: Peter Tosh - "Legalize It" (1976)

Produkcja rodaka Boba Marleya od razu wzbudziła moje zainteresowanie. I okazuje się, że słusznie! Prawdziwe, rodowite reggaeowe brzmienie bardzo pozytywnie wpłynęło na mój nastrój. Mimo, że podobne to granie do wymienionego wcześniej artysty, to całość odebrałem jako świeżą porcję muzyki okraszonej zielonymi listkami. I ani okładka ani tytuł płyty nie starają się ukryć wpływu pewnego zioła na kształt albumu;) Lekko i przyjemnie. Warto posłuchać - fajny klimat.
   Najlepszy kawałek: "Legalize it".

   Lista utworów:
01. Legalize It
02. Burial
03. Watcha Gonna Do
04. No Sympathy
05. Why Must I Cry
06. Igziabeher (let Jah Be Praised)
07. Ketchy Shuby
08. Till Your Well Runs Dry
09. Brand New Second Hand


czas: 38:19

Producent: Peter Tosh
Kraj: Jamajka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz