Tak dziwnej muzyki dawno nie słyszałem... Nazwa mówi sama za siebie, gdyż po zbyt długim słuchaniu można faktycznie popełnić samobójstwo... Bardzo specyficzne kompozycje, świdrujące uszy, sprawiające niekiedy ból. Dużo elektroniki i kombinacji wszelkimi metodami jakie chyba były w latach siedemdziesiątych dostępne. Z pewnością ten styl ma swoich zwolenników, ale nie zmienia to faktu, że to muzyka trudna, przeznaczona dla dość wąskiego grona odbiorców. Tak przynajmniej mi się wydaje...
Najlepszy kawałek: "Ghost Rider".
Lista utworów:
01. Ghost Rider
02. Rocket U.S.A.
03. Cheree
04. Johnny
05. Girl
06. Frankie Teardrop
07. Che
czas: 31:51
Producent: Craig Leon & Marty thau
Kraj: USA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz