1.05.2013

Dzień 274: King Crimson - "Larks' Tongues in Aspic" (1973)

Pięknie! Porządne uderzenie na początku (po długim wstępie), bardzo stonowany środek płyty i kolejne uderzenie na koniec. Choć momentami było zbyt spokojnie jak dla mnie, to przyjemności ze słuchania było sporo. Taki dobry, nie przesadzony, czysty rock. Często właśnie tego oczekuję od przesłuchiwanych płyt - pewnej rewelacji w prostocie... Do tego dość skąpo dozowany wokal sprawia, że album ma nieco tajemniczy i mroczny klimat. Utworów nieco mało, ale za to słusznej długości... Efekt końcowy jest bardzo ciekawy i należy słuchać tej płyty w całości!
   Najlepszy kawałek: "Larks' Tongues In Aspic, Part One".


   Lista utworów:
01. Larks' Tongues In Aspic, Part One
02. Book Of Saturday
03. Exiles
04. Easy Money
05. The Talking Drum
06. Larks' Tongues In Aspic, Part Two
czas: 46:41

Producent: King Crimson
Kraj: Wielka Brytania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz