Dzień 338: Joni Mitchell - "The Hissing of Summer Lawns" (1975)
Z obawą podszedłem do kolejnej płyty Joni. Do znudzenia bowiem powtarzam, że nie odpowiada mi Jej muzyka. Od początku nic nie wskazywało, by w tym temacie miało się coś zmienić... I do końca niestety tak pozostało. Nie odpowiada mi Jej głos i już! Całość jest dla mnie monotonna, bez wyrazu. Muzycznie utwory są oczywiście bez zarzutu, ale to głównie śpiew Joni jest dla mnie drażniący i sprawia, że inne elementy płyty schodzą na dalszy plan. Autor książki musiał być wielkim fanem tej artystki, bo dla mnie (znów) Jej płyty niewiele się od siebie różnią!
Najlepszy kawałek: "The Jungle Line".
Lista utworów:
01. In France They Kiss On Main Street
02. The Jungle Line
03. Edith And The Kingpin
04. Don't Interrupt The Sorrow
05. Shades Of Scarlett Conquering
06. The Hissing Of Summer Lawns
07. The Boho Dance
08. Harry's House / Centerpiece
09. Sweet Bird
10. Shadows And Light
czas: 42:22
Producent: Joni Mitchell
Kraj: Kanada
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz