10.03.2013

Dzień 222: Dolly Parton - "Coat Of Many Colors" (1971)

Przyznać muszę, że country śpiewane przez kobietę brzmi o niebo lepiej niż częściej słyszane, z męskim wokalem. A do tego Dolly Parton ma głos, którym może się poszczycić! Coat of many colors to ciekawa opowieść a i pozostałe piosenki nie są w większości banalne... Może płyta ta nie wskoczy od razu jako moja ulubiona, ale zrobiła na mnie duże, pozytywne wrażenie! Nie nastawiałem się na większe doznania muzyczne z racji gatunku. A i sama postać Dolly była mi znana, ale jakoś nigdy zasłyszane piosenki nie zachęciły mnie do przesłuchania całej płyty...
   Najlepszy kawałek: "A Better Place To Live". Za refren ;)


   Lista utworów:
01. Coat Of Many Colors
02. Traveling Man
03. My Blue Tears
04. If I Lost My Mind
05. The Mistery Of The Mistery
06. She Never Met A Man
07. Early Morning Breeze
08. The Way I See You
09. Here I Am
10. A Better Place To Live
czas: 27:35

Producent: Bob Ferguson
Kraj: USA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz