2.10.2012

Dzień 63: The Byrds - "Fifth Dimension" (1966)

No całkiem niczego sobie, bym rzekł ;) z dużą przyjemnością wysłuchałem tejże płyty. Poprzednia, zawierająca działający na mnie niczym Kryptonit na Supermana, utwór Mr. Tambourine Man, osłabiła mnie ze względu na wspomniany przebój! Wyzbyłem się ponownie uprzedzeń i do płyty zasiadłem, będąc bardzo otwartym na to, co usłyszę. Nie zawiodłem się. Jako amerykański odpowiednik Beatlesów dają radę, nie jest nudno, nie jest biczbojsowo... Jest tak, jak na kapelę, która praktycznie wykreowała folk rocka, przystało - po prostu rockowo!!
   Najlepszy kawałek: "Mr. Spaceman".

   Lista utworów:
01. 5D (Fifth Dimension)
02. Wild Mountain Thyme
03. Mr. Spaceman
04. I See You
05. What's Happening?!?!
06. I Come and Stand at Every Door
07. Eight Miles High
08. Hey Joe
09. Captain Soul
10. John Riley
11. 2-4-2 Fox Trot (The Lear Jet Song)
12. Why? [Single Version][*]
13. I Know My Rider (I Know You Rider) [*]
14. Psychodrama City [alternate mix][*]
15. Eight Miles High [Alternate RCA Studios Version][Alternate Take][*]
16. Why [Alternate RCA Studios Version][Alternate Take][*]
17. John Riley [Version 1][*][Instrumental]
czas: 29:25

Producent: Jim Dickson & Allen Stanton
Kraj: USA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz