3.10.2012

Dzień 64: Bob Dylan - "Blonde On Blonde" (1966)

I stała się rzecz dziwna... Nagle Bob Dylan przestał mnie denerwować. Piosenki nabrały jakiejś ciekawszej barwy;) Tak na serio to chyba Dylan zwyczajnie nagrał płytę, która bardziej trafiła w mój gust. Nawet harmonijka jakaś taka mniej piszcząca... Patrzę oczywiście przez pryzmat poprzednich nagrań i bieżąca wydaje mi się ciekawsza, ale w dalszym ciągu nie jest to styl, którym przekonałby mnie do pójścia na koncert. Nawet jeśli jest szansa zobaczyć go na żywo współcześnie, gdyż promuje właśnie swoją nową płytę. Zaskakujące i godne podziwu, że po tylu latach jeszcze nagrywa. Świadczy to też o tym, że wciąż jest zapotrzebowanie na jego muzykę, wciąż ma wiernych fanów...
   Najlepszy kawałek: "One Of Us Must Know (Sooner Or Later)".


   Lista utworów:
01. Rainy Day Women #12 And 35
02. Pledging My Time
03. Visions Of Johanna
04. One Of Us Must Know (Sooner Or Later)
05. I Want You
06. Stuck Inside Of Mobile With The Memphis Blues Ag..
07. Leopard-Skin Pill-Box Hat
08. Just Like A Woman
09. Most Likely You Go Your Way And I'll Go Mine
10. Temporary Like Achilles
11. Absolutely Sweet Marie
12. 4th Time Around
13. Obviously 5 Believers
14. Sad Eyed Lady Of The Lowlands
czas: 71:00

Producent: Bob Johnston
Kraj: USA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz