Dzień 143: Creedence Clearwater Revival - "Green River" (1969)
Kolejna płyta Creedence może nie zwaliła mnie z nóg tak jak pierwsza, ale jest to wciąż mocny materiał i warta posłuchania propozycja. Płyta nie należy do długich, ale zawiera wszystko, czego miłośnik muzyki może oczekiwać od nagranego krążka. A poza tym dwa dobre albumy w ciągu jednego roku to niezły wyczyn. Nic tylko słuchać i się delektować, bo ciężko teraz o podobnie brzmiące kapele. O dziwo - ówcześni krytycy zgadzają się z moim zdaniem... Albo raczej ja z ich ;)
Najlepszy kawałek: "Bad Moon Rising".
Lista utworów:
01. Green River
02. Commotion
03. Tombstone Shadow
04. Wrote A Song For Everyone
05. Bad Moon Rising
06. Lodi
07. Cross-Tie Walker
08. Sinister Purpose
09. The Night Time Is The Right Time
czas: 29:20
Producent: John Fogerty
Kraj: USA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz