5.02.2013

Dzień 189: Van Morrison - "Moondance" (1970)

Powiem szczerze, że całkiem pozytywnie mnie zaskoczył ten album. Czytając o Van Morrisonie, jakim typem muzyki się trudził nie spodziewałem się, że wpadną mi w ucho takie kawałki. No może przesadziłem - nie będę ich nucił pod nosem, ale oceniam tą mieszankę country, soulu i pewnie jeszcze kilku innych gatunków jako co najmniej przyzwoitą. Może to barwa jego głosu wpłynęła na moją ocenę, może coś innego - nie wiem. Z pewnością ta płyta nastroiła mnie jakoś pozytywnie. Nawet jak śpiewa ballady, nie są one łzawe i przesadnie "przysmucane". Brzmi to wszystko ładnie, wokalista tworzy monolit z zespołem. I o to chodzi!!
   Najlepszy kawałek: "And It Stoned Me".



   Lista utworów: 
01. And It Stoned Me
02. Moondance
03. Crazy Love
04. Caravan
05. Into The Mystic
06. Come Running
07. These Dreams Of You
08. Brand New Day
09. Everyone
10. Glad Tidings
czas: 39:14

Producent: Van Morrison
Kraj: Wielka Brytania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz