To już druga płyta tegoż zespołu, której słuchałem z prawdziwą przyjemnością! Bardzo ładnie brzmią instrumenty, szczególnie pierwszy utwór, bez wokalu, z fortepianem, saksofonem. "Miodzio" można by rzec. Choć to tylko kilka utworów, dzieje się na płycie bardzo wiele, bo oprócz wspomnianych instrumentów, wokalista spisuje się naprawdę wyśmienicie, jak choćby w Freedom Rider... Ogólnie wszystkie kawałki układają się w spójną całość, uzupełniają nawzajem. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie, jakby zespół nie chciał trafić do konkretnego odbiorcy, dać zaszufladkować płytę. Grają bardzo uniwersalnie, ale nie powściągliwie. Jedna z tych propozycji, w której każdy powinien znaleźć coś dla siebie...
Najlepszy kawałek: "Glad".
Lista utworów:
01. Glad
02. Freedom Rider
03. Empty Pages
04. Stranger To Himself
05. John Barleycorn
06. Every Mother's Son
czas: 34:32
Producent: Chris Blackwell & Guy Stevens & Steve Winwood
Kraj: Wielka Brytania
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz