12.09.2012

Dzień 43: Jacques Brel - "Olympia 64" (1964)

Jakoś nigdy za śpiewaniem po francusku nie przepadałem. Pewnie dlatego, że nie rozumiem ani jednego słowa w tym języku;) Nie inaczej odebrałem ten album. Jacques nagrywał między innym piosenki humorystyczne, więc przydałoby się rozumieć o czym śpiewa:/ Tak czy owak - kojarzy mi się to wszystko ze starymi francuskimi filmami (jako że we Francji nigdy nie byłem), takie folkowe granie w małych miasteczkach. Ogólnie całość przyjemna, może się podobać, ale nie trafia w mój gust. 
   Najlepszy kawałek: "Les Timides". Rozbawiły mnie te rymy :)
   Lista utworów:

01. Amsterdam
02. Les Timides
03. Le Dernier Repas
04. Les Jardins Du Casino
05. Les Vieux
06. Les Toros
07. Tango Funèbre
08. Le Plat Pays
09. Les Bonbons
10. Mathilde
11. Les Bigotes
12. Les Bourgeois
13. Jef
14. Au Suivant
15. Madeleine
czas: 47:56

Producent: Jean-Marie Guerin
Kraj: Belgia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz