14.09.2012

Dzień 45: Dusty Springfield - "A Girl Called Dusty" (1964)

Bardzo pozytywna płyta. To jest pop, którego mogę słuchać. Melodyjne piosenki z dobrym podkładem, bez zbędnych dodatków, upiększeń. No i ten charakterystyczny wokal. Nie zastanawiałem się nigdy nad tym, czy artysta używa swojego prawdziwego imienia i nazwiska, czy też pseudonimu. Dusty Springfield brzmiało mi raczej autentycznie. A to właśnie imię ma określać jej głos a Springfield pochodzi od The Springfields - zespołu, z którym wcześniej występowała. Jest to zdecydowanie bardziej chwytliwe i łatwe do zapamiętania niż Mary Isabel Catherine Bernadette O'Brien :) Płyta przyjemna, ciepła, do słuchania praktycznie wszędzie!
   Najlepszy kawałek: "I only want to be with You".
   Lista utworów:

01. Mama Said Start
02. You Don't Own Me Start
03. Do Re Mi Start
04. When The Love Light Starts Shining Thru His Eyes Start
05. My Coloring Book Start
06. Mockingbird Start
07. Twenty-Four Hours From Tulsa Start
08. Nothing Start
09. Anyone Who Had A Heart Start
10. Will You Love Me Tomorrow? Start
11. Wishin' And Hopin' Start
12. Don't You Know Start
13. I Only Want To Be With You Start
14. He's Got Something Start
15. Every Day I Have To Cry Start
16. Can I Get A Witness (Bonus Track) Start
17. All Cried Out (Bonus Track) Start
18. I Wish I'd Never Loved You (Bonus Track) Start
19. Once Upon A Time (Bonus Track) Start
20. Summer Is Over (Bonus Track)
czas:28:37

Producent: John Franz
Kraj: Wielka Brytania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz