25.09.2012

Dzień 56: Bert Jansch - "Bert Jansch" (1965)

No taki amerykański folk po prostu. Nieco smutny wokal i gitara... Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że jednak czegoś brakuje ;) Byłoby świetnie, gdyby ten Pan siedział przy ognisku i grał, ale to raczej niemożliwe... A postawić odtwarzacz przy wspomnianym ognisku też jakoś nie pasuje ;) Nie znalazłem więc dobrego miejsca na słuchanie tej płyty... Nieco bardziej poważnie mówiąc - płyty wcale nie jest łatwa w odbiorze. Z dwóch elementów - śpiewu i gitary trzeba wydobyć dla siebie to, czego od muzyki oczekujemy... Dobrze zrozumieć tekst i dźwięki strun. Ja się w tym klimacie nie odnalazłem, ale wierzę, że Bert może się podobać!
   Najlepszy kawałek: "Strolling Down the Highway".


   Lista utworów:
01. Strolling Down the Highway
02. Smokey River
03. Oh How Your Love Is Strong
04. I Have No Time
05. Finches
06. Rambling's Gonna Be the Death of Me
07. Veronica
08. Needle of Death
09. Do You Hear Me Now?
10. Alice's Wonderland
11. Running from Home
12. Courting Blues
13. Casbah
14. Dreams of Love
15. Angie
czas: 39:25

Producent: Bill Leader
Kraj: Wielka Brytania



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz